Zawsze, kiedy mam już przygotowany materiał do wrzucenia na stronę, staram się ubrać w słowa historię pokazaną na zdjęciach. Pisarz ze mnie marny i czasami zajmowało mi to dość dużo czasu, nim wystukałem na klawiaturze te parę zdań.  Tym razem jest inaczej, znacznie łatwiej.

Kuba to mój kuzyn i znam go od zawsze. Spędziliśmy ze sobą tyle czasu, że nie sposób tego zliczyć i pewnie dlatego do zdjęć poniżej mam mnóstwo sentymentu, bo dla mnie to naprawdę wielkie wyróżnienie móc uwiecznić na zdjęciach ślub Kuby i jego teraz już żony Sandry :) Są takie śluby, na których warto po prostu być. Patrzeć, podglądać, chłonąć te emocje i wciskać spust migawki. I to był taki właśnie ślub, gdy robienie zdjęć to przyjemność. Gdy z ręką na sercu mogę powiedzieć, że to co mam napisane na wizytówce nie jest tylko pustym frazesem. Sandro, Kubo...z naprawdę wielką satysfakcją prezentuję to co poniżej. Dzięki!

Ślub odbył się w Ukcie w samym sercu Mazur. Zabawa weselna w kapitalnie położonym nad samym jeziorem (w sumie na Mazurach to nie jest to takie  trudne) w Jabłoni k.Pisza ośrodku Lake Resort.

Grał REWELACYJNY zespół Akustyczni z Białegostoku. Jakby ktoś szukał to: TUTAJ ich facebooczek.

Plener to gdańskie śródmieście i gdyńska plaża na Babich Dołach. Enjoy (:

Copyright © Paweł Kozera 2015
Projekt i wykonanie: Mateusz-Peszko.pl

PL | EN